![]()
![]()
Alsou info
Articles/Tatarska
ksiezniczka
Z Azji do Eurowizji
Mimo iż po świecie podróżuje od dzieciństwa, Alsou zawsze przyznaje się do swego tatarskiego pochodzenia. Miała 10 lat, gdy wyjechała do Londynu, by tam uczyć się w Akademii Sztuki. "Jestem w ostatniej klasie. Przed i po wakacjach czekają mnie egzaminy końcowe. Gdy je zdam, będę mogła skoncentrować się na karierze" - mówi piosenkarka, która zanim dała się poznać słuchaczom w Europie i Ameryce, została prawdziwą gwiazdą w swej ojczyźnie. "Wszystko zaczęło się od płyty 'Alsou', którą wydałam w Rosji w 1999 roku. Każdą piosenkę na niej zaśpiewałam po rosyjsku. Później zaproponowano mi reprezentowanie mojego kraju podczas Festiwalu Eurowizji w 2000 roku" - wspomina uśmiechnięta nastolatka, skromnie dodając, że drugie miejsce na tej imprezie odebrała nie jako porażkę, ale wielki sukces. Przekonała się o tym, gdy rok temu wróciła do swojego rodzinnego miasta Bulguma, gdzie na jej koncert przyszło... 100 tysięcy osób! "Właśnie dla takich chwil warto żyć. To było niesamowite przeżycie! Jeszcze dziś pamiętam tamten dreszcze emocji. Przed sceną widziałam morze ludzi. Nogi drżały mi jak podczas pierwszego występu na szkolnym przedstawieniu" - dzieli się wrażeniami osiemnastolatka.
Rosyjska Britney Spears
Dziś Alsou nie boi się już występów przed ogromną publicznością i w oczekiwaniu na trasę koncertową ćwiczy choreografię z instruktorem tańca. Jej pierwsza międzynarodowa płyta jest już bowiem gotowa. Znalazły się na niej piosenki w stylu pop, R&B i trochę tanecznych, klubowych rytmów oraz dwie, trzy ballady. W jednej z nich, zatytułowanej "You're My Number One", Alsou zaśpiewała z samym Enrique Iglesiasem. "Jest strasznie przystojny, zabawny i po prostu czarujący" - tak ta urocza muzułmanka wspomina spotkanie z latynoskim piosenkarzem. Duet spotkał się na scenie podczas ubiegłorocznego koncertu - gali w Londynie. To właśnie po tym występie nazwano ją rosyjską Britney Spears. Alsou nie przeszkadza takie porównanie, chociaż woli słuchać piosenek Christiny Aguilery. Może kiedyś zaśpiewają w duecie?
Osiemnastka na dwieście osób
Na co dzień Alsou to normalna dziewczyna. Mieszka w Londynie z 23 - letnim starszym bratem. Jej rodzice zostali z młodszym, 4 - letnim braciszkiem w Moskwie. Wszyscy widują się jednak co dwa tygodnie. W stolicy Anglii Alsou lubi spędzać czas w towarzystwie sprawdzonych przyjaciół. Chodzi z nimi do kina, a w weekendy wszyscy biorą udział w szalonych potańcówkach w swoich domach lub klubach, których w Londynie, jest cała masa. "Gdy chcę się zrelaksować, słucham popu i soulu. Na zabawę najlepszy jest jednak hip - hop i two step" - mówi tatarska artystka, dodając, że na swoją osiemnastkę w Moskwie planuje zaprosić aż dwustu znajomych. Kiedy zaś Alsou ma chwilę wolnego czasu, to po szkole i po lekcjach śpiewu łapie za paletę i maluje. Takich okazji nie ma zbyt wiele, bo jej marzeniem jest zostać gwiazdą. A to wymaga sporo poświęcenia. "Chciałabym, aby słuchacze polubili moje piosenki" - wyznała szczerze Alsou podczas pobytu w Polsce. Gdy pytaliśmy ją, jak wyobraża siebie za 10 lat, uśmiechnęła się i powiedziała: "Będę miała wówczas 28 lat, na koncie 5 płyt sprzedanych w milionach egzemplarzy i tyle samo fanów. Najbardziej chciałabym znaleźć miłość życia i byś szczęśliwą żoną i matką". Na razie piękna Tatarka nie ma czasu na chodzenie z chłopakami. "Cały czas podróżuję, nagrywam i koncertuję. Kto by chciał taką dziewczyną jak ja!" - śmieje się i puszcza do nas oko na pożegnanie. Powodzenia Alsou! Trzymamy za ciebie kciuki i życzymy Ci, żebyś stała się tak sławna jak Britney!